Gmina po gminie
| Gmina | PM2,5 | Benzo(a)piren |
|---|---|---|
| Bytnica | 5,52 µg/m³ | 0,52 ng/m³ |
| Maszewo | 5,55 µg/m³ | 0,51 ng/m³ |
| Bobrowice | 5,91 µg/m³ | 0,53 ng/m³ |
| Gubin | 5,94 µg/m³ | 0,56 ng/m³ |
| Dąbie | 6,39 µg/m³ | 0,58 ng/m³ |
| Krosno Odrzańskie | 6,41 µg/m³ | 0,63 ng/m³ |
| Gubin | 8,16 µg/m³ | 1,28 ng/m³ponad poziom docelowy |
Kolejność od najczystszej, według rocznej średniej PM2,5 za 2025 rok.
Poziom docelowy benzo(a)pirenu przekracza 1 z 7 gmin powiatu krośnieńskiego. Ten wskaźnik idzie za spalaniem węgla i drewna w domowych piecach, więc różnice między sąsiadującymi gminami biorą się głównie z tego, czym się tu ogrzewa.
To średnia z całego roku dla obszaru gminy. W mroźny wieczór przy ulicy ogrzewanej węglem bywa wielokrotnie gorzej, a kilkaset metrów dalej, poza zagłębieniem terenu, wyraźnie lepiej. Ta liczba mówi, jakie powietrze jest tu przeciętnie, i tylko tyle.
Skąd pochodzą te dane
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, wyniki modelowania jakości powietrza dla siatki kilometrowej, publikowane w serwisie mapowym GIOŚ. Rok 2025, a dla porównania 2021. Pobraliśmy je 4 września 2026 i uśredniliśmy kwadraty wpadające w granice gminy, wyznaczone rejestrem granic PRG prowadzonym przez GUGiK.
GIOŚ publikuje wyniki modelu, a nie pomiary z każdego z tych kwadratów. Pomiar ze stacji jest twardszy, bo pokazuje, co faktycznie było w powietrzu, ale opisuje tylko punkt, w którym ta stacja stoi. Stacji jest w Polsce około dwustu i w większości gmin nie stoi żadna, więc model jest tu jedynym źródłem, jakie w ogóle istnieje. Ma swoją niepewność, którą GIOŚ opisuje w rocznej ocenie jakości powietrza.
Najczęściej zadawane pytania
Gdzie w powiecie krośnieńskim jest najczystsze powietrze?
Według modelu GIOŚ za rok 2025 najniższą roczną średnią PM2,5 ma Bytnica, 5,52 µg/m³, a najwyższą Gubin, 8,16 µg/m³. Przy konkretnym adresie decyduje jednak to, czym ogrzewa się najbliższe sąsiedztwo: roczna średnia całej gminy nie widzi pojedynczej ulicy.
Dlaczego sąsiednie gminy różnią się wynikiem?
Najczęściej za sprawą ogrzewania i ukształtowania terenu. Gmina z siecią gazową i ciepłowniczą wypada lepiej od sąsiedniej, gdzie zostały kotły na węgiel, a dolina zbiera dym, którego wysoczyzna obok nie zatrzymuje. Do tego dochodzą drogi tranzytowe i większe zakłady.